O mnie

Teraz chcę Ci opowiedzieć moją historię.

Kiedyś byłam grzeczną dziewczynką, a potem dobrą uczennicą, która chciała być lubiana. I która nie do końca kochała siebie. Miałam dużo kompleksów i na pewnym poziomie uważałam, że nie zasługuję na to, co najlepsze.

Nie podobałam się też sobie fizycznie- ciągle się siebie czepiałam i sadziłam, że jestem za gruba. Poszłam na studia i przyjechałam z Łodzi do Warszawy, aby pracować w dużych korporacjach. Taki pomysł na moje szczęśliwe życie miało wówczas moje ego.

PRACA ZE MNĄ

Po kilku latach pracy w firmach poczułam się wyczerpana psychicznie- zmęczona udawaniem, dopasowywaniem się i zasadami tam obowiązującymi.

Firmy koncentrowały się na „słupkach i targetach”, a całkowicie pomijały człowieka i jego emocje. Nie miałam na to zgody wewnętrznej i wiedziałam, że chcę żyć według własnych zasad.

Wróciłam do języka angielskiego i przez wiele lat byłam nauczycielem w szkołach językowych prowadząc kursy. Ta praca dawała mi więcej autentycznego kontaktu z człowiekiem, ale nadal czułam, że potrzebuję czegoś innego, czegoś głębszego.

Teraz chcę Ci opowiedzieć moją historię.

Kiedyś byłam grzeczną dziewczynką, a potem dobrą uczennicą, która chciała być lubiana. I która nie do końca kochała siebie. Miałam dużo kompleksów i na pewnym poziomie uważałam, że nie zasługuję na to, co najlepsze.

Nie podobałam się też sobie fizycznie- ciągle się siebie czepiałam i sadziłam, że jestem za gruba. Poszłam na studia i przyjechałam z Łodzi do Warszawy, aby pracować w dużych korporacjach. Taki pomysł na moje szczęśliwe życie miało wówczas moje ego.

Po kilku latach pracy w firmach poczułam się wyczerpana psychicznie- zmęczona udawaniem, dopasowywaniem się i zasadami tam obowiązującymi.

Firmy koncentrowały się na „słupkach i targetach”, a całkowicie pomijały człowieka i jego emocje. Nie miałam na to zgody wewnętrznej i wiedziałam, że chcę żyć według własnych zasad.

Wróciłam do języka angielskiego i przez wiele lat byłam nauczycielem w szkołach językowych prowadząc kursy. Ta praca dawała mi więcej autentycznego kontaktu z człowiekiem, ale nadal czułam, że potrzebuję czegoś innego, czegoś głębszego.

PRACA ZE MNĄ

Moja transformacja zaczęła się jakieś 17 lat temu od kursu Huny. Wtedy po raz pierwszy zrozumiałam, że nie jestem liściem na wietrze i że mam większy wpływ na moje życie, niż myślałam, ale nie wiedziałam jak tej zmiany dokonać.

Zaczęłam od zmiany zewnętrznej – zgubiłam zbędne kilogramy, zadbałam o siebie, kupiłam nowe ubrania i na jakimś poziomie poczułam się lepiej.

Ale ona była jedynie fasadą. To ciągle nie byłam prawdziwa ja, ponieważ pod maską „nowej Magdaleny” jeszcze wciąż kryła się niepewna, zagubiona, mała dziewczynka, która na jakimś poziomie uważała, że nie zasługuje.

Zmiana zewnętrzna to zawsze za mało. Może być inspirującym początkiem, ale jeśli wraz z nią nie dokonasz przemiany wewnętrznej- pozytywny efekt nigdy nie będzie trwały, a Ty będziesz czuła, że nosisz maski.

I wtedy trafiłam na studia coachingowe, zrobiłam akredytację ICC, uczyłam się od coachów, mentorów, szamanów, uczestniczyłam w Ustawieniach Helligera, zrobiłam kursy w Kwantowej Szkole Kreacji…

Szukałam trochę na oślep, ale moja Intuicja cały czas podpowiadała mi nowe rozwiązania.

Byłoby mi pewnie znacznie łatwiej, gdyby ktoś „wziął mnie za rękę” i bezpiecznie przeprowadził przez cały proces wierząc we mnie i wspierając mnie na każdym kroku.

Wówczas pewnie moja Transformacja trwałaby krócej i była dla mnie łatwiejsza.

Moja transformacja zaczęła się jakieś 17 lat temu od kursu Huny. Wtedy po raz pierwszy zrozumiałam, że nie jestem liściem na wietrze i że mam większy wpływ na moje życie, niż myślałam, ale nie wiedziałam jak tej zmiany dokonać.

Zaczęłam od zmiany zewnętrznej – zgubiłam zbędne kilogramy, zadbałam o siebie, kupiłam nowe ubrania i na jakimś poziomie poczułam się lepiej.

Ale ona była jedynie fasadą. To ciągle nie byłam prawdziwa ja, ponieważ pod maską „nowej Magdaleny” jeszcze wciąż kryła się niepewna, zagubiona, mała dziewczynka, która na jakimś poziomie uważała, że nie zasługuje.

Zmiana zewnętrzna to zawsze za mało. Może być inspirującym początkiem, ale jeśli wraz z nią nie dokonasz przemiany wewnętrznej- pozytywny efekt nigdy nie będzie trwały, a Ty będziesz czuła, że nosisz maski.

I wtedy trafiłam na studia coachingowe, zrobiłam akredytację ICC, uczyłam się od coachów, mentorów, szamanów, uczestniczyłam w Ustawieniach Helligera, zrobiłam kursy w Kwantowej Szkole Kreacji…

Szukałam trochę na oślep, ale moja Intuicja cały czas podpowiadała mi nowe rozwiązania.

Byłoby mi pewnie znacznie łatwiej, gdyby ktoś „wziął mnie za rękę” i bezpiecznie przeprowadził przez cały proces wierząc we mnie i wspierając mnie na każdym kroku.

Wówczas pewnie moja Transformacja trwałaby krócej i była dla mnie łatwiejsza.

Czego się nauczyłam?

Teraz wiem, że jesteśmy Kreatorkami swojego życia i jeśli czegoś bardzo chcemy z serca- to Wszechświat pomaga nam w realizacji naszego pragnienia. Dzięki temu możemy wzrastać i nasza Dusza może realizować te doświadczenia, które wybrała.

PRACA ZE MNĄ

Czego się nauczyłam?

Teraz wiem, że jesteśmy Kreatorkami swojego życia i jeśli czegoś bardzo chcemy z serca- to Wszechświat pomaga nam w realizacji naszego pragnienia. Dzięki temu możemy wzrastać i nasza Dusza może realizować te doświadczenia, które wybrała.

PRACA ZE MNĄ

Newsletter

Subskrybuj mój Newsletter i odbierz e-Book w prezencie.

Zapisując się/Pobierając e-booka wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych od ELIXIR COACHING Magdalena Warych ul. Białobrzeska 62/64/17 02-325 Warszawa (Administrator danych). Mogę cofnąć zgodę w każdym czasie. Dane będą przetwarzane do czasu cofnięcia zgody.Administrator przetwarza dane zgodnie z Polityką Prywatności. Mam prawo dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo sprzeciwu, prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego lub przeniesienia danych.