„Perfekcyjne święta, czyli jak się zachetać z radością i kolędą na ustach w czasie Adwentu”

Święta. Od drugiego listopada święta Bożego Narodzenia osaczają Cię reklamami, bombkami i choinkami- oślepiając  Ci oczy kolorowymi świecidełkami.

O  świętach się nie da zapomnieć!

Teraz guru marketingu dają Ci całe dwa miesiące, żebyś się mogła przygotować i spełnić oczekiwania wszystkich.

Bank też przychylny- udzieli Ci super kredyciku- jak Cię nie stać na zbytki, w Salonie spa wyklepiesz twarz i ciało przed Pierwszą gwiazdką, żebyś wyglądała jak „nówka sztuka” na Wigilię i będzie dobrze.

A przecież zależy Ci na ich uznaniu- i męża, żeby zauważył jaka jesteś dobrze zorganizowania i gospodarna i rodziny,  i dzieci, i koleżanek z pracy. Ty potrafisz- Ty sama dotaszczyłaś dwumetrowego chojaka, sama go wspaniale ubrałaś tworząc niepowtarzalną atmosferę w domu, wysprzątałaś mieszkanie zgodnie z magicznymi wskazówkami perfekcyjnej Pani Domu. Teraz biegasz po sklepach jak niestrudzony maratończyk zdobywający Koronę Ziemi, aby dogodzić każdemu z Twoich bliskich wybierając ten jedyny, niepowtarzalny prezent.

Potem jeszcze należy zaadresować gusta kulinarne każdego z domowników, wliczając rodziców i teściów- bo przecież nie chcesz, żeby Ci teściowa zarzuciła Ci że ‘serwujesz garmażerkę” i chcesz zasłużyć na pochwałę. Tak więc zanim pokryjesz paznokcie lśniącą cudowną hybrydą- czas pozagniatać pierogi, wstawić kapustę z grochem i przygotować bigosy- tudzież makiełki, czy kutię.

Bo kto jak kto- ale Ty sobie poradzisz! Ty- Gladiatorka i Wojowniczka, patronka Domowego Ogniska i Matka Polka. Ty – kobieta niezłomna i Zosia Samosia- bo delegowanie napawa Cię wstydem, czy poczuciem, winy. Ty chcesz udowodnić, że można  pracować, dodatkowo po pracy zorganizować doskonałe święta i jeszcze nie wyglądać potem jak znoszony kapeć, tylko zadbana, wypoczęta, spełniona kobieta tryskająca optymizmem i energią.

Tylko czy o to tak naprawdę Ci chodzi?

I czy naprawdę tak się czujesz?- czy tylko zakładasz w Wigilię maskę Super-woman, żeby przykryć Twoje zmęczenie i rozczarowanie.

Kiedy rozmawiam czasem z kobietami w grudniu -dzielą się one ze mną ambiwalentnym  stosunkiem do świąt –bo z jednej strony niby czas rodzinny, spokoju i przepełnia ich serca, a z drugiej ogrom pracy, który na siebie nakładają oraz oczekiwania innych przytłaczają je i sprawią, że właśnie w święta- po kilku tygodniach perfekcyjnych, morderczych przygotowań – nie potrafią się już tymi świętami cieszyć.

Zostało jeszcze parę dni. Może warto usiąść na chwilę i pomyśleć o swoich potrzebach. Może warto zamiast przygotowywania samodzielnie 12 potraw iść na masaż Lomi Lomi, albo poczytać książkę.

Może warto odpuścić „perfekcyjne święta” by nie zachetać się z kolędą na ustach. Pamiętaj- to Twój wybór:

Wyczerpana Matka Polka nawet w masce Super –woman nie będzie dobrym rozwiązaniem na Święta – ani dla swoich bliskich, ani tym bardziej dla siebie samej.

Coach Dla Kobiety

About Coach Dla Kobiety